Jak mówi Piotr Olszak, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, obie instytucje trafiły do budynku pełniącego do tej pory rolę obiektu specjalnego Obrony Cywilnej. Był on przewidziany do wykorzystania przez Miejski Ośrodek Powszechnego Ostrzegania i Alarmowania oraz Rejonowy Ośrodek Analizy Skażeń działających później pod wspólną nazwą Rejonowego Ośrodka Analizy Danych i Alarmowania. W obiekcie planowano również działanie Zespołu Kierowania Obroną Cywilną Miasta.

- Dziś Obrona Cywilna jaką wiele osób pamięta z okresu „zimnej wojny” już nie istnieje - mówi Piotr Olszak. - Koncepcja obrony cywilnej dzisiaj jest zupełnie inna. Przygotowany został projekt ustawy o ochronie ludności. Projekt ma na celu stworzenie odpowiednich ram dla zapewnienia warunków niezbędnych dla ochrony życia i zdrowia ludzi oraz współpracy i współdziałania systemów, służb i innych podmiotów wykonujących zadania ochrony ludności. Ma on być aktem porządkującym i integrującym wszelkie regulacje prawne w tej dziedzinie. Nie ingeruje natomiast w kompetencje podmiotów realizujących te zadania a określonych odrębnymi ustawami, jak np. o Państwowej Straży Pożarnej czy Strażach Gminnych.
Proponowane w projekcie ustawy zmiany nie tworzą żadnych nowych struktur lecz wskazują aktualnie funkcjonujące struktury i organizacje, na których proponuje się oprzeć funkcjonowanie ochrony ludności. Dlatego też zapisy projektu ustawy określają odpowiedzialność organów rządowych i samorządowych, a ponadto służb, inspekcji i straży oraz innych podmiotów mających w zakresie swoich kompetencji zadania związane z ochroną ludności. Wszystkie te podmioty będą podmiotami ochrony ludności. Nie będzie już specjalnie tworzonych w każdym zakładzie formacji OC, ale pozostanie wydzielony personel działający na rzecz ochrony ludności, który zostanie uzgodniony z Wojskowymi Komendami Uzupełnień.



W zgodnie z prawem międzynarodowym
Jak mówi Piotr Olszak. na wypadek wystąpienia klęsk żywiołowych lub zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa czy też wojny, przewiduje się szczególną rolę i sposób funkcjonowania podmiotów ochrony ludności. W przypadku wprowadzenia stanu klęski żywiołowej tym szczególnym trybem jest np. możliwość podwyższenia gotowości tychże jednostek. W przypadku ogłoszenia mobilizacji czy też wprowadzenia stanu wojennego, podmioty ochrony ludności i ich personel, kontynuować będzie swoją działalność pod nowymi nazwami, zgodnymi z przyjętym międzynarodowym prawem, ponieważ ochrona ludności w czasie konfliktów zbrojnych nie jest chroniona prawem międzynarodowym, ale obrona cywilna tak. Zasady przekształcenia podmiotów ochrony ludności w organizacje obrony cywilnej są również określone w projekcie wspomnianej ustawy.
- Chodzi o to, by niepotrzebnie nie dublować struktur - mówi naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego. - Jeśli na przykład działa w Ostrowie Straż Miejska, która ma do swojej dyspozycji określone siły i środki, to nie ma potrzeby, ani nawet uzasadnienia, by dodatkowo zatrudniach osoby na specjalnie stworzonych stanowiskach dla potrzeb ochrony ludności w sytuacji zagrożenia.
Osoby pracujące dzisiaj w czasie pokoju w odpowiedniej sytuacji są gotowe do przyjęcia nowych zadań. Będzie łatwiej Poprawie możliwości reagowania i pracy w sytuacjach kryzysowych i stanach nadzwyczajnych służyć ma między innymi przeniesienie Wydziału Zarządzania Kryzysowego UM i Straży Miejskiej do jednego budynku.
- Stworzenie wspólnej siedziby dla obu instytucji nie było przypadkowe - mówi naczelnik Piotr Olszak. - Realizacja zadań wynikające z ustawy o zarządzaniu kryzysowym szczegónie zadań dotyczących monitorowania zagrożeń i ostrzegania ludności, to wspólne zadanie wydziału i Straży. W sytuacjach kryzysowych obie instytucje tworzą funkcjonalno-zadaniowe Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Jeden budynek, szybki dostęp do posiadanych informacji oraz środków technicznych realizację zadań tego centrum znacznie ułatwia.
Jak mówi naczelnik Olszak, dotychczasowe doświadczenia w rozwiązywaniu sytuacji kryzysowych upewniają go, że wspólne centrum to bardzo dobre rozwiązanie. - Żeby nie szukać daleko: wystarczy przypomnieć sobie awarię kolektora ściekowego - mówi P. Olszak. - Dwie osobne lokalizacje Straży Miejskiej i wydziału to dwa punkty, w których prowadzone były prace. Punkty, w których ze względu na ograniczone możliwości powierzchniowe utrudnione były nie tylko proste działania w postaci pracy zespołów zadaniowych, ale nawet samo nocne wejście do budynku Urzędu Miasta.
Nowa siedziba Nowa siedziba oferuje Centrum nieporównywanie korzystniejsze warunki. Parterowy wcześniej budynek Obrony Cywilnej nadbudowano piętrem uzyskując dodatkowe powierzchnie biurowe. Komfortowym rozwiązaniem jest także brak innych współlokatorów - nawet całodobowa praca centrum w sytuacjach kryzysowych nie będzie kłopotem dla nikogo.
Oprócz biur wydziału i Straży Miejskiej znajduje się w niej pomieszczenie dyżurnych wyposażone we wszelkie niezbędne środki łączności, duża salka konferencyjna, sale operacyjne do pracy różnego rodzaju zespołów, zaplecze sanitarne i socjalne umożliwiające w sytuacja kryzysowych na przebywanie w obiekcie przez 24 godziny na dobę.
Na wypadek zaniku energii elektrycznej obiekt jest samowystarczalny - wyposażony został w dwa agregaty prądotwórcze, które zabezpieczą pracę i biur, i wszystkich urządzeń znajdujących się na wyposażeniu centrum.
Artykuł Krzysztofa Maciejewskiego ukazał się w "Kurierze Ostrowskim"
w środę 20 styczniu 2010r.
Biuro Prasowe i Relacji Społecznych