Drukuj  



Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

Drukuj  
Stefanowi Rowińskiemu ku pamięci

Widowisko poświęcone Stefanowi Rowińskiemu rozpoczęło niedzielne uroczystości związane ze Świętem Miasta Ostrowa. Obchodom towarzyszyła projekcja filmu paradokumentalnego o pierwszym burmistrzu wolnego Ostrowa Stefanie Rowińskim. - To hołd złożony Stefanowi Rowińskiemu. Chcieliśmy połączyć i przedstawienie sylwetki burmistrza i koncert pieśni patriotycznych w jednym miejscu -  mówi Beata Podsadna, Zastępca Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego.

W tym roku zaplanowalismy dużo większą prezentację - niż w poprzednim, również do obejrzenia na telebimach. To przede wszystkim prezentacja filmu, który przygotowywaliśmy przez ostanie kilka tygodni. Ma on zaprezentować postać Stefana Rowińskiego, o którym oczywiście wiemy, że był pierwszym burmistrzem niepodległego Ostrowa, ale jego czyny i działalność wykraczają daleko poza tę funkcję. Odwiedziliśmy miejsca z nim związane i przejrzeliśmy ogromne ilości dokumentów. Ludzi, którzy go znali i pamiętają jest zaledwie kilku, ale dotarliśmy również do nich - mówi Piotr Szczepaniak, reżyser spektaklu.

 

 

Na fot. reżyser filmu Piotr Szczepaniak

 

 

Na fot. Maciej Kowalczyk, prezes OTG

 

 

 

 

- Widowisko, które przygotowaliśmy o Stefanie Rowińskim, ma charakter takiego teatru w teatrze, ale przede wszystkim jest to prezentacja filmowa. Film ma za zadanie zaprezentować postać Stefana Rowińskiego, o którym wiemy, że rzeczywiście był pierwszym burmistrzem w niepodległym Ostrowie, ale jego działalność i jego czyny wykraczają daleko poza to, co popularnie się o nim mówi - dodaje Maciej Kowalczyk, prezes Ostrowskiego Towarzystwa Genealogicznego.

 

Narratorem filmu jest aktor Lech Wierzbowski, zdjęcia i montaż są autorstwa Piotra Nowickiego. Opiekę nad projektem sprawowała - odpowiedzialna na przygotowanie obchodów - Zastępca Prezydenta Miasta Beata Podsadna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podczas pierwszej części uroczystości przed ostrowską publicznością  zaprezentowały się chóry młodzieżowe pod dyrekcją Jerzego Wojtaszka oraz Ostrowska Orkiestra Koncertowa pod dyrekcja Mariana Sikorskiego,

 

Scenariusz filmu:

 

Stefan Rowiński urodził się 10 sierpnia 1875 r. w Mirkowie, powiat Kępno w województwie poznańskim. Jego ojcem był powstaniec styczniowy, nauczyciel Franciszek Rowiński, a matką Paulina z domu Becker. Uczęszczał najpierw do progimnazjum w Kępnie, a od r. 1895 do gimnazjum w Ostrowie.” Właśnie z Ostrowem związał całe swoje dorosłe życie.

 

Pisał o nim Feliks Kasprzak, dziennikarz, zasłużony działacz niepodległościowy: „Stefan Rowiński, z domu wyniósł gorący patriotyzm. Natura żywa, bardzo ruchliwa, ogromnie wrażliwa na zewnętrzne podniety, w organizacji gimnazjalnej szukała ujścia dla siebie. […] Starał się tchnąć nowego ducha w pracę organizacyjną tak przez roztoczenie opieki nad kółkiem w średnich klasach gimnazjalnych i w wyższej szkole żeńskiej, jak też przez nawiązanie kontaktów z sąsiednimi organizacjami gimnazjalnymi. Miał on również kontakt z Krakowem, skąd sprowadzał tzw. bibułę, tj. tajne pisma patriotyczne. Przez księgarnię Witolda Leitgebera w Ostrowie sprowadzał dla kół broszury i książki z innych miast […].

 

 

 

Ta działalność spowodowała aresztowanie Rowińskiego […] i relegowanie go z gimnazjum [już w trakcie zdawania egzaminów maturalnych].” Matury nigdy już nie dokończył… Za ten pierwszy rozdział w swojej działalności niepodległościowej Rowiński trafił do więzienia. Miał 25 lat. Potem jeszcze raz go aresztowano i wcielono siłą do niemieckiego wojska. Ale szczęśliwym zrządzeniem losu, Rowińskiego szybko z armii zwolniono, stwierdzając wadę wzroku. Wyjechał do Lipska, gdzie wyuczył się fachu introligatorskiego. Do Ostrowa wrócił w roku 1903. Ożenił się z Kazimierą Poturalską, córką znanego i szanowanego kupca ostrowskiego. Dzięki wsparciu teścia przejął po swoim zmarłym mentorze i przyjacielu Witoldzie Leitgeberze księgarnię i drukarnię wraz z redakcją „Gazety Ostrowskiej”. Wszystko mieściło się w starym parterowym budynku przy ulicy Kościelnej 11. Z frontu księgarnia, wypożyczalnia książek, biuro Rowińskiego, dalej redakcja „Gazety Ostrowskiej”, drukarnia i introligatornia.

 

Księgarnia Rowińskiego stała się punktem zebrań polskiej elity kulturalnej Ostrowa. Bywał u Rowińskiego ksiądz Arkadiusz Lisiecki, przyszły biskup śląski, Michał Lange – adwokat, Ludwik Begale – przyszły starosta krajowy, Józef Kostrzewski – sława polskiej archeologii, badacz Biskupina, Alfons Parczewski – obrońca ludności polskiej na Pomorzu, Mazurach i Śląsku, hrabia Bogdan Szembek z Wysocka i wielu innych spośród kupców, rzemieślników i rolników z okolicy.

 

W redakcji „Gazety Ostrowskiej” funkcję redaktora naczelnego pełnił wówczas Feliks Kasprzak, a później Jan Szmańda. Obaj błyskotliwie inteligentni, wiele wnieśli pożytku do życia kulturalnego Ostrowa. Rok 1904. Stefan Rowiński powołał Komitet Odczytów Ludowych oraz Towarzystwo Czytelni Ludowych. Zainicjował zjednoczenie licznych miejscowych towarzystw i połączenie bibliotek. Powstała wielka biblioteka publiczna i czytelnia. Aby nie ograniczyć się do uczenia i szerzenia kultury i oświaty tylko w mieście, Rowiński wymyślił obwoźną bibliotekę, tak zwany Bibliobus. Był to zakupiony przez niego koń i wóz z szafką na 100 książek, którym jeździł po okolicznych wsiach i wymieniał szafki z książkami.

 

Wybuch pierwszej wojny światowej [w sierpniu 1914 roku] nie tylko ograniczył działalność społeczną Rowińskiego, ale i jego osobistą wolność. Podejrzany o działanie na szkodę państwa niemieckiego, został aresztowany przez władze wojskowe a po kilkumiesięcznym śledztwie wcielony do armii niemieckiej.” Zwolniono go jednak z braku kwalifikacji potrzebnych żołnierzowi niemieckiemu.

 

Rok 1919 był to dla Rowińskiego niezwykle ważny okres. Po ponad wiekowej niewoli cała Wielkopolska, a wraz z nią wolny Ostrów powracały na łono niepodległej Rzeczypospolitej. 1 stycznia 1919 r. w Ostrowie, wyzwolonym przez Powstańców w Noc Sylwestrową został wybrany burmistrzem. Chyba nikt nie wyobrażał sobie innego kandydata na to stanowisko w polskim na powrót mieście.

 

Jako burmistrz Ostrowa, w trosce o rozwój gospodarczy i o miejsca pracy załatwił pozytywnie lokalizację budowy fabryki „Wagon” oraz budowę Elektrowni Miejskiej.

 

W tym roku poniósł również wielką stratę – śmierć ukochanej żony, Kazimiery, nieocenionej jego współpracowniczki. Osierociła czworo dzieci: Bogdana, Zbigniewa, Lecha i Wandę [,którymi zajęła się ich ciotka Walentyna]. Stefan Rowiński nie ustał jednak w działalności patriotycznej.” Dnia 31 stycznia 1920 roku Stefan Rowiński otrzymał z rąk dyrektora gimnazjum Jana Friedberga świadectwo dojrzałości, którego wydanie powstrzymali w 1900 r. Prusacy. W ten sposób uhonorowane zostały zasługi Rowińskiego jako działacza społecznego i patrioty.

 

Po ustąpieniu z funkcji burmistrza 30 marca 1920 roku, Rowiński pozostawał członkiem Rady Miejskiej miasta Ostrowa, a w latach trzydziestych był wieloletnim przewodniczącym Komitetu Rodzicielskiego Gimnazjum Męskiego w Ostrowie. Wtedy to, aby uzyskać kredyt na nadbudowę drugiego piętra, zagwarantował pożyczkę swoim majątkiem, księgarnią, drukarnią, introligatornią. Szkołę nadbudowano z funduszy społecznych.

 

Przez długie lata, od schyłku XIX wieku, Rowiński zbierał eksponaty dla regionalnego muzeum miasta Ostrowa. Eksponaty te, przechowywane w Domu Katolickim w skrzyniach, w 1937 roku znalazły swoje miejsce w górnej sali Teatru Miejskiego. Nie sposób nie wspomnieć o działalności Stefana Rowińskiego w Polskim Czerwonym Krzyżu i w towarzystwie gimnastycznym „Sokół”. Dla ostrowskich dzieci zorganizował Miejski Ośrodek Kolonijny w Mikstacie.

 

Jego dom nadal był miejscem, gdzie spotykała się intelektualna elita miasta. W domu Rowińskiego po prostu należało bywać. Aż do września 1939 roku… Jako były burmistrz miasta i radny miejski Stefan Rowiński został przez Niemców wciągnięty na listę osób do rozstrzelania. Uniknął śmierci na skutek interwencji okupacyjnego burmistrza Niemca Waltera Hirsha, który pamiętał Rowińskiemu rok 1919, gdy po wybuchu powstania wielkopolskiego zachował na stanowiskach urzędowych ostrowskiego ratusza Niemców, fachowców w zakresie administracji. Pokojowo nastawiony do Polaków Hirsch jeszcze kilkukrotnie pomagał rodzinie Rowińskiego. Do działalności konspiracyjno-niepodległościowej Stefan Rowiński włączył się od pierwszych dni okupacji przyjmując pseudonim „Eryk”. Był członkiem Organizacji Ziem Zachodnich "Ojczyzna"- Omega.

 

Koordynował działalność polityczną stronnictw oraz współtworzył polską armię podziemną. O efektywności tej działalności nie tylko w skali Ostrowa, ale całej Wielkopolski świadczy fakt, że w latach 1942-1943 był Delegatem Okręgowym Rządu dla Wielkopolski.

 

W kwietniu 1943 roku cały świat obiegła wstrząsająca wiadomość: cofające się wojska niemieckie odkryły w okolicach Katynia masowe groby polskich oficerów bestialsko zamordowanych przez NKWD. W lipcu tego samego roku Polaków przygnębił kolejny dramat: w katastrofie w Gibraltarze zginął premier Rządu polskiego i Wódz Naczelny Władysław Sikorski. Stefan Rowiński głęboko przeżył obie te tragedie. Zapadł na zdrowiu. 12 października 1943 roku zwolniony został z obowiązków Delegata Okręgowego na Wielkopolskę rządu polskiego w Londynie. Przebywał wtedy w Uniejowie u swojego zięcia, oficera Polskiego Państwa Podziemnego Mariana Sobczaka. W wyniku schorzenia wątroby wywiązała się żółtaczka.

 

Przed śmiercią powrócił do ukochanego Ostrowa. Przepełnione goryczą serce nie wytrzymało trudów choroby. Przestało bić w końcu listopada…

 

Przed Ratuszem odsłonięto także szczególny pomnik - stolik burmistrza. Przy stoliku zasiadł Stefan Rowiński, a wolne krzesło obok niego zachęcać będzie gości do tego, by się przysiedli i zagrali z nim w szachy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Sylwia Nowicka


Written By: Vesmir
Date Posted: 2009-11-09
Number of Views: 5895


Komentarze
Abys wysłać komentarz musisz być zalogowany.

Wróć

Kamera na Rynku
STOP

 


Podyskutuj na forum


  www.ZelNet.net

 Portal | Reklama | Kontakt

Zaloguj Zarejestruj